Strzał Maj 2018

W marcowym i kwietniowym numerze STRZAŁpl udało mi się wyłowić redakcyjne złośliwości. Kilku moich Czytelników „łyknęło” ten haczyk i kliknęło. Więcej niż zwykle. Właściwie to sam nie mogłem doczekać się majowego numeru by sprawdzić czy pojawiły się kolejne złośliwości i czułem się jak Tommy Lee Jones w Ściganym (No dobra, tak naprawdę jak złośliwa małpa.) …. i złośliwości są. Ale o tym później. W tym numerze magazynu STRZAŁpl mamy m.in. dobrze nadziany złośliwościami artykuł na temat Karabinka GROT S, recenzję spustu do karabinków z rodziny AR-15, dział prawny a dla miłośników polskich konstrukcji pistolet PE z WAT-WITU.

Broń w numerze:

  • GROT S,
  • M14 6,5 mm Creedmor,
  • pistolet MAB Modele D,
  • Benelli 828U,
  • Adler – pistolet samopowtarzalny

Co ciekawego:

  • Oręż Niepodległej 1918 – część trzecia Niemcy,
  • Pistolet PE z WAT-WITU,
  • Moduł spustowy JMT Saber,
  • Prawo: Problemy z rejestracją broni

Cywilny GROT S

Po ostatniej zapowiedzi w poprzednim numerze, pojawił się szesnastostronnicowy artykuł (licząc razem z siedmioma reklamami)  o karabinku GROT S. Autor bardzo drobiazgowo podszedł do tematu. W związku z tym mamy dokładny opis czynności towarzyszących obsłudze, takich jak składanie kolby „wciskamy palcem tylec urządzenia powrotnego” po oddanie odpowiedniej czci śrubom „klucz trzeba bardzo starannie osadzić w gnieździe łba śruby”. Proszę tego nie odbierać jako złośliwość z mojej strony, ponieważ akurat STRZŁpl jest dla mnie skarbnicą fachowych pojęć oraz cennych uwag rusznikarskich. O wspomnianych złośliwie złośliwościach będzie następny podpunkt. W każdym razie oprócz obrazowo wytłumaczonej instrukcji użytkownika wraz z cennymi uwagami rusznikarskimi „lufa się nagrzewa przy strzale, jak to lufa” szukałem merytoryki ponad to co „Gamonie i Krasnoludki” popsuły. (O tym też później napiszę).

W tym artykule dowiecie się m.in. o tym, że GROT S został wyposażony w komorę nabojową do amunicji 5.56 NATO identyczną jak w karabinach przeznaczonych na rynek wojskowy. Jest to normalna praktyka producentów broni na rynki cywilne. Dowiecie się również, że amunicja .223 Remington i 5.56×45 NATO „różnią się tak naprawdę nazwą”. Oczywiście nie chodzi tylko o nazwę i nieznaczne różnice w dziewięciu wymiarach łuski. Nie będę opisywać różnic bo tego typu opisów w Internecie jest mnóstwo. Polecam zapoznać się z artykułem Zamienność amunicji .223 Remington vs 5.56 mm x 45 NATO , z artykułu dowiecie się też co to jest  .223 Wylde.

Streściłem mniej więcej 8 stron, pozostałe drugie tyle jest zdecydowanie ciekawsze. Oczywiście polecam zakup magazynu STRZAŁpl i artykuł o karabinku GROT S. Z dalszej części artykułu dowiecie się z jakiej amunicji redaktorzy przeprowadzali pierwsze strzelania i co z tego wynikło, o kompatybilności magazynków i odniesieniach do „opinii innych testujących GROTa S fachowców, wytykających różne (ich zdaniem) niedociągnięcia”. Co prawda nie wiem po co redaktor wspomina o tym, skoro Fabryka Broni „Łucznik Radom” postanowiła te wspomniane elementy wdrożyć w formie modyfikacji. Być może chodzi tu o pewnego rodzaju żal, że uwagi te nie wypłynęły jako propozycje ze strony redakcji STRZAŁpl, w końcu jako pierwsi odebrali swój egzemplarz karabinka GROT S, więc teoretycznie mieli czas na głębszą i bardziej refleksyjną procedurę testową sprzętu. W każdym razie do artykułu zachęcam, a teraz czas na komentarz złośliwości ….

„Jak Gamonie i Krasnoludki Grota testowały”

Nie jest tajemnicą, że karabinek GROT S oprócz redakcji STRZAŁpl trafił do redakcji STRZAŁ magazyn o broni i powiązanego z nim personalnie internetowego FragOutMagazine  oraz internetowego milmag.pl (prowadzonego przez osobę będącą wcześniej redaktorem naczelnym magazynu Broń i amunicja). Łatwo więc się domyślić kim są tytułowi Gamonie i Krasnale. Tak się akurat składa, że znam zarówno nazwanych Gamoniami jak i Krasnoludami oraz autora tego słownego porównania. W kategorii pozostałych cech tych bajkowych stworzeń takich jak wzrost czy „rubaszność wagowa sylwetki”, gdybym oczywiście porównywał, to w tym zacnym gronie nie byliby to wspomniani przez autora porównania. No ale złośliwy nie jestem, więc pozwolę sobie pominąć te uwagi i nie będę się nad nimi rozwodzić.

Autor tekstu zarzuca redaktorom STRZAŁ MOB i milmag.pl, że popsuli spust swojego egzemplarza. Spustu GROTa w STRZAŁpl nie udało się popsuć. Cóż …., z tego co wiem karabinki, w których udało się tego dokonać przepuściły DUUUUŻE ilości amunicji i broń pracowała nie tylko w rękach redakcyjnych strzelców ale również innych osób zaproszonych do testów na strzelnice czy pikniki (na których te karabinki były dostępne). Nieważne że popsuli czy nie popsuli, w każdym razie producent broni postanowił dokonać modyfikacji we wszystkich egzemplarzach testowych i wprowadzić je również do egzemplarzy przeznaczonych na sprzedaż. Wynika z tego, że uwagi testujących były istotne. Cytując samobiczującego się autora „Nie wiem dokładnie na czym zmiana polegała, można się domyślać, że chodziło o współdziałanie części mechanizmu pozbawionego elementów spustu samoczynnego – bo z wojska (które używa przecież już ponad tysiąc Grotów) żadne takie sygnały nie dochodziły”. Samobiczujący się autor niestety różnic nie wychwycił, pomimo, że testował karabin przed modyfikacjami jak i po. Cóż oceńcie sami fachowość redakcji STRZAŁpl. Moje doświadczenie „strzeleckie” niestety jest pyłkiem na tle wiedzy redaktorów bym mógł się dopuścić takiej oceny. Mogę jedynie zacytować na co można zwrócić uwagę. I przy okazji nawiązując do wspomnianego tu cytatu …. „Z wojska żadne sygnały nie dochodziły”, czego też redaktorzy nie wychwycili, a jest to raczej wiedza ogólnodostępna, że testowany tysiąc grotów to nie były egzemplarze przeznaczone dla rynku cywilnego :D.

Spust GROTa S – Doktor Jekyll i pan Hyde

Czytając artykuł na temat karabinku Grot miałem dziwne uczucie, że coś mi w tekście nie pasuje. Przyznam się szczerze, że przeczytałem ten artykuł więcej niż raz. Zaznaczyłem jego fragmenty, by móc je zacytować. Przeczytajcie je Drodzy Czytelnicy sami:

„… może tylko warto byłoby trochę dopieścić pracę mechanizmu spustowego …”

„… w internecie aż huczy od opinii innych testujących Grota S fachowców wytykających, różne (ich zdaniem) niedociągnięcia broni: przede wszystkim brak możliwości zamontowania modułów spustowych …”

„… z tego co wiemy planowana jest zmiana jego formy , umożliwiając zabudowanie w komorze dowolnego mechanizmu spustowego przeznaczonego do aerów. … To byłby dobry ruch, który podniosłaby atrakcyjność atrakcyjność karabinku Co nie znaczy, że obecny spust jest zły – tylko jest projektem osobnym, a mógłby być kompatybilny z tym, co jest uważane za światowy standard.”

„Pozostałe twórcze uwagi i spostrzeżenia Gamoni i Krasnoludków wynikają chyba z jakiegoś nieporozumienia. Jeśli komuś zależy na mechanizmach spustowych od AR … – to powinien po prostu kupić sobie taki właśnie karabin…. „

„Czy zatem warto, aby do Grota pasowały akcesoria do aera? Nie mam zdania.”

Rozumiem, że można krytykować konkurencyjną redakcję za czepianie się niewymienności spustu ale nie rozumiem w takim razie chwalenia wymienności samemu. Można pisać o tym, że spust mógłby być kompatybilny ze światowym standardem tylko po co zastanawiać się w innej części artykułu czy ma to sens. Fajnie napisać, że grot to po szwedzku owsianka :), tylko mimo wszystko warto było by wspomnieć prawdziwą genezę nazwy. Liczyłem na więcej w temacie Grota od STRZAŁpl. Po odjęciu ponad dwóch stron reklam, czterech stron streszczenia instrukcji, strony utyskiwania na konkurencyjne czasopisma, lania wody i innych takich to konkretnej treści zostało naprawdę mało. Dlaczego autor tekstu sam sobie przeczy w kilku miejscach pisząc, nie mam pojęcia i proszę tego nie mylić z tym podtytułem. Doktor Jekyll i pan Hyde to tylko skojarzenie przy okazji, nie mające związku z autorem tekstu.

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć co o karabinku GROT S napisała redakcja FragOutMagazine  (konkurencja STRZAŁpl) to ma taką możliwość za darmo. Dopiero co pojawił się kolejny numer darmowego internetowego wydania FragOutMagazine, gdzie na 18-stu stronach znajduje się artykuł o karabinku GROT S.

Bezpośredni link do artykułu: GROT S16 FB-M1 Pierwsze wrażenia

Źródło: http://fragoutmag.com/pl/tapety-z-grot-msbs-prosto-od-frag-out-magazine/

Podsumowując mogę napisać, że złośliwości mają wzięcie. Tak było w przypadku ostatnich moich recenzji STRZAŁpl, za co jestem wdzięczny redakcji, że miała odwagę. Pomijam czy to zazdrość czy tania próba  podbicia sobie sprzedaży magazynu. W każdym razie dzięki temu w mediach społecznościowych moja recenzja dotarła do większej liczby osób. Mam nadzieje, że część złośliwości nie przysporzy popularności wyłącznie recenzowanemu. Dlatego między innymi powyżej został wklejony link do artykułu na temat Grota S z magazynu FragOut.